Psycholodzy posługują się podziałem stanów wewnętrznych na emocje i nastroje. Emocje są zjawiskiem skojarzonym z jakimś bodźcem, który je wywołuje i zwykle opadają, osiągając pewien poziom wysycenia. Nastrój jest z kolei stanem trwającym dłużej (niekiedy długotrwałym), a jego przyczyny nie są łatwe do uchwycenia. Zarówno u osoby dorosłej, jak i u dziecka, nastrój depresyjny powoduje depresyjne spostrzeganie siebie, świata, innych ludzi, a myślenie o przyszłości odziera nieraz z wszelkiej nadziei. 

Depresja to choroba

Badania podłużne prowadzone w Polsce nad depresją dzieci i młodzieży pokazują, że co trzecie dziecko ma objawy depresji - nie bez powodu jest więc nazywana dżumą XXI w. i porównanie to nie jest przesadzone, ponieważ obie mogą prowadzić do śmierci. Depresja - co chciałabym podkreślić - jest chorobą i jest najczęstszą przyczyną samobójstw w opisywanej grupie wiekowej. Wyjaśniając przyczyny depresji, podobnie jak w przypadku dorosłych, najczęściej wskazuje się na splot trzech czynników: biologicznych (geny, neuroprzekaźniki, hormony), psychologicznych (temperament, osobowość dziecka) i środowiskowych (ważne wydarzenia w życiu dziecka i jego rodziny).

Depresja dzieci nosi maski 

Myśl o dorosłym w depresji przywodzi nam zwykle skojarzenie o kimś pogrążonym w smutku, mówiącym o beznadziei i utracie sensu. Ten obraz, prawdziwy zresztą, sprawia, że depresja dzieci i adolescentów jest trudniejsza do zaobserwowania i diagnozowania.  Objawy chorobowe zależą od wieku dziecka i etapu jego rozwoju. U młodszych dzieci częściej obserwuje się objawy somatyczne, przypominające inne choroby. U nastolatków z kolei częściej występują zaburzenia zachowania. Ponieważ dzieci nie wytworzyły jeszcze tak zaawansowanych mechanizmów regulowania emocji jak dorośli, to są one często przekształcane w reakcje organizmu. Młodsze dzieci nie artykułują wprost swojego cierpienia, ale jego przejawem mogą być różnego rodzaju bóle głowy, brzucha, nudności, kołatanie serca, zaparcia lub biegunki. Dziecko może się zacząć się moczyć, cofnąć we wcześniej opanowanej już mowie, mieć problemy ze snem i apetytem. Mogą pojawić się również zmiany w zachowaniu: dziecko może być targane skrajnymi emocjami - może stawać się nieśmiałe i bojaźliwe lub przeciwnie - wzburzone i drażliwe czy agresywne lub autoagresywne. Dla depresji zarówno dzieci w wieku szkolnym, jak i młodzieży, charakterystyczne jest obniżenie sprawności intelektualnej (zaburzenia koncentracji uwagi i trudności z zapamiętywaniem), co wprost przekłada się na trudności w szkole. To powoduje, że ci uczniowie opuszczają się w nauce, przestają odrabiać lekcje, opuszczają zajęcia. W skrajnych przypadkach nie są w stanie wyjść z pokoju, ponieważ towarzyszy im silny lęk. Z kolei lęk i napięcia, które są komponentami depresji,  mogą wywołać pobudzenie psychoruchowe. (dziecko np. wierci się na krześle, nie może usiedzieć w jednym miejscu itp.). Alarmujące może być również to, że chcąc „odcinać” się od swojego stanu, spędzają długie godziny przez komputerem. U nastolatków depresja przybiera charakter bardziej „egzystencjalny” - pojawia się poczucie bezsensowności życia, strach przed przyszłością. Prócz smutku, poczucia beznadziei i braku sensu, depresja, podobnie jak u dzieci młodszych, może przejawiać się w postaci złości, drażliwości i autoagresji. Obserwuje się często prowokowanie bójek, nadużywanie alkoholu i substancji psychoaktywnych, przekraczanie obowiązujących norm społecznych. Inne ważne symptomy to zrywanie kontaktów ze znajomymi, zaburzenia snu, brak apetytu lub objadanie się. 

Co robić, gdy zachowanie dziecka budzi niepokój?  

Niniejszy artykuł nie wyczerpuje złożoności zjawiska, jakim jest depresja w opisywanych grupach wiekowych. Musimy mieć świadomość zarówno masek, jakie przybiera depresja,  ale również faktu, że trudne emocje, takie jak złość, smutek czy nawet rozpacz są integralną częścią życia psychicznego na każdym etapie życia. W kontekście rozwoju dzieci oraz dynamicznych zmian z nim związanych,  normatywne są okresy, podczas których dziecko wcale nie jest pogodne i wesołe, ma wahania nastroju, bywa zniechęcone czy miewa wybuchy złości, co nie oznacza, że ma depresję, szczególnie w okresie dojrzewania. Natomiast, jeżeli niepokojący stan utrzymuje się dłużej niż 2 tygodnie, to stanowi to ważny asumpt do tego, by niezwłocznie udać się do specjalisty - psychologa zajmującego się terapią dzieci i młodzieży oraz lekarza, który zadecyduje o konieczności zastosowania farmakologii.  Depresja jest chorobą, której przejawem jest wewnętrzne otępiające cierpienie, niepozwalające na normalne funkcjonowanie, chorobą, która wymaga leczenia - nie jest wynikiem lenistwa, złej woli, słabego charakteru czy innych czynników, które nie pozwalają „wziąć się w garść”.  

 

Emilia Chojnacka -Filipczak psycholog, psychoterapeuta Pracownia Psychoterapii i Psychoedukacji "Empatia"