Aktualności

Banner-1440x1073
Banner-1440x1073
 
 
Fotografia prasowa w tym reportażowa, zachowała się szczątkowo w prestiżowych agencjach i wydawnictwach, branżowych międzynarodowych konkursach, jak World Press Photo, ogólnopolskich, jak Grand Press Photo, czy nawet regionalnych, jak Wielkopolska Press Photo. Dobrze więc, że z fotografią reportażową możemy się spotkać przy innej okazji, np. przy okazji wystawy pokonkursowej. 
Na wystawach pokonkursowych możemy się przekonać, jak wiele straciliśmy jako odbiorcy, na zepchnięciu fotografii dokumentalnej na margines świata mediów. Okazało się, że właśnie tylko te fotograficzne „stopklatki” utrwalają nie tylko ważne i mniej ważne wydarzenia, ale też posługując się wyraźnym skrótem, tworzą syntetyczny obraz współczesnego świata. 
 
I właśnie taka jest dokumentalna i społeczna wartość wystawy zdjęć Ryszarda Maksyma. Autor towarzyszył z aparatem przez kilka godzin lokalnemu wydarzeniu sportowemu pod nazwą „Turmageddon”, które odbyło się w Turku w dniu 28 września 2019 roku i w ten sposób stworzył ten fotoreportaż. Temat, który podjął Ryszard Maksym jest bardzo fotogeniczny w aspekcie czysto fotograficznym, ale też warty ukazania w jaki sposób osoby niepełnosprawne pokonują swoje ograniczenia i jak pokonywanie tych barier jest dla nich ważne. Oczywiście, gdyby ten materiał miał być opublikowany w prasie, Autor musiałby dokonać ostrego wyboru zdjęć do ilości dziesięciu, góra piętnastu ujęć.
W wersji wystawowej oglądamy aż 30 fotografii, co z jednej strony tworzy pełniejszy obraz wydarzenia i jego atmosfery, wysiłku i emocji niepełnosprawnych sportowców i na pewno szczególnie dobrze będzie przyjęte przez samych bohaterów zawodów, lecz z drugiej strony trochę łagodzi dramatyczną czy heroiczną wymowę zdjęć. Jednak i tak należy pochwalić Autora, że z własnej inicjatywy jako fotograf-dokumentalista zainteresował się tym tematem, nadał mu indywidualny charakter, mimo że uczestnicy imprezy są przecież bohaterem zbiorowym. 
Jestem przekonany, że nie tylko Ryszard Maksym 28 września ub. roku zarejestrował przebieg  Turmageddonu. Na pewno te zawody fotografowało i filmowało wiele innych osób, widzowie, organizatorzy, znajomi, opiekunowie sportowców. Te fotografie i zdjęcia filmowe, gdy wrzucimy do wyszukiwarki nazwę imprezy, pokażą się w Internecie i na wielu profilach facebookowych. Jednak niewątpliwą wartością tej wystawy jest, że konsekwentny i pełny zapis imprezy („od startu do mety”) autorstwa Ryszarda Maksyma, po latach okaże się… jedynym.
Ryszard Maksym to pochodzący z Konina fotograf. Pasja do fotografii zrodziła się we wczesnych latach osiemdziesiątych, gdy podpatrywał warsztat i pracę znanych konińskich fotografów: Zdzisława Szklarkowskiego, Antoniego Sieńkowskiego, Andrzeja Mosia, Ryszarda Fórmanka czy Zbigniewa Murawskiego. Zasady fotografii i filmu poznawał w Amatorskim Klubie Filmowym MUZA.
Głównie zajmuje się reportażem. Często można go spotkać wraz z aparatem, przy okazjach dokumentowania różnych wydarzeń społeczno-kulturalnych. Poza reportażem zajmuje się fotografią produktową, reklamową i kulinarną.
Nadzwyczaj  to  jego pierwsza wystawa fotograficzna w karierze. Publiczna prezentacja tych zdjęć nie była planowana, powstała spontanicznie w trakcie obróbki materiału z zawodów sportowych TURMAGEDDON w Turku. O samej imprezie autor dowiedział się w 2018 roku, oglądając przypadkowo spotkaną relację z tych zawodów w TVP. Wtedy postanowił, że przygotuje relację z kolejnych zawodów w 2019 roku. Tak też się stało i przeglądając zdjęcia powstałe podczas tego reportażu, autora oczarowały ujęcia prezentujące zmagania niepełnosprawnych sportowców i postanowił podzielić się nimi ze światem. Uchwycone emocje na twarzach zawodników, ich zmagania z przeszkodami, skupienie przed startem czy radość z pokonania ciężkiego biegu są wspaniałe i zasługują, aby je pokazać światu.
 
Andrzej Moś
 
Andrzej Moś